Przygotowania do maratonu

Wpis

wtorek, 11 października 2011

4-11.10

Wtorek 10km w tempie 4:29, 

 

Czwartek 9,3km w tempie 4:53.

Piatek i sobota odpoczynek przed biegiem niedzielnym na 10km .

 

Niedziela bieg :D dobra pogoda ale nie czuje sie najlepiej , nie wyspalem sie do tego na rozgrzewce wyskoczyla mi kolka O.o

Jednak sam bieg wypadl bardzo dobrze padla zyciowka, 40:53 (poprzednia 41:17) :D. 

Poniedzialek i wtorek wyjazd sluzbowy - nie pobiegam.  

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
smallbit
Czas publikacji:
wtorek, 11 października 2011 21:53

Polecane wpisy

  • Epilog

    Troche pozno ale dopisze historie do konca. dwa tygodnie po maratonie mialem bieg na 20km teren calkiem gorzysty na starcie 20 tysiecy biegaczy. I w przeciwiens

  • Koniec

    No to juz mam pierwszy maraton za soba ! Oczywiscie okazal sie duzo trudniejszy niz myslalem i zaplacilem tzw frycowe. ALe od poczatku. Jadac na maraton o godzi

  • 13-17.10

    Czwartek i piatek nie mialem czasu zeby pobiegac. W niedziele byl wyscig na 15 km wiec w sobote nie chcialem juz sie katowac. Za to wyszedlem na godzinke na row

Trackback