Przygotowania do maratonu

Wpisy

  • wtorek, 31 maja 2011
  • niedziela, 29 maja 2011
    • 28-29.05

      W sobote byl wyscig na 10k, poszlo calkiem niezle - 42:10, przy upale 30 stopni. Niektorzy padali na trasie az zal bylo na to patrzec. Na mete dotarlem z zapasem energii trasa miala pare podbiegow , dla zainteresowanych tutaj mapa i profil http://fitness.strands.com/routes/514504-hendaya-aquitania-francia

      Zakonczylem bieg na 119 miejscu z 501.

       

      W niedziele zrobilem male rozbieganie - 11,3 km w tempie 5:16 min/km.

      To byl owocny tydzien, razem w 5 treningach wyszlo 49km.  

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      smallbit
      Czas publikacji:
      niedziela, 29 maja 2011 22:49
  • czwartek, 26 maja 2011
    • 26.05

      W czwartek nie bylem pewien czy biegac jednak po tygodniach upalow w koncu sie troche ochlodzilo, do tego mzawka poprzeplatana mocniejszymi opadami. Wiecej motywacji nie potrzebuje gdyz podczas deszczu zawsze osiagam lepsze rezultaty. 

      No i bingo pobilem rekord trasy (tej rutynowej 9,87km) wynik 42:01. :D wiem ze to duzo za szybko jak na trening ale jak nie biega moj kompan zawsze mnie ponosi :D

      W Sobote kolejny bieg wg pieknej (ponoc) trasy. Wyglada ona mniej wiecej tak (duze uogolnienie)

      http://maps.google.es/maps?f=d&source=s_d&saddr=Place+du+Port&daddr=Arrantzale+Auzoa&hl=es&geocode=FVjKlQIdjsXk_w%3BFfTDlQIdgp7k_w&mra=prev&dirflg=w&sll=43.3577,-1.777296&sspn=0.038754,0.05888&ie=UTF8&t=h&z=14

      W tym przypadku siekierka dla strefy shengen (inaczej nie bylo by tak plynnie na granicy)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      smallbit
      Czas publikacji:
      czwartek, 26 maja 2011 16:27
  • środa, 25 maja 2011
    • 25.05

      Dzisiaj troche wspinania :D

      Zrobilismy 8,1km wspinajac sie na gorke o wys 137 metrow (wspinaczka na przelomie 1,5km). 

      Srednia predkosc 4:59. Biorac pod uwage upal calkiem niezly wynik. 

      Dla ciekawskich to gora na pierwszym planie ponizszego zdjecia:

      

      A wieczorem pilka !

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      smallbit
      Czas publikacji:
      środa, 25 maja 2011 15:02
  • wtorek, 24 maja 2011
    • 23-24.02

      W poniedzialek 50 minut na silowni plus 30 na basenie. Chyba pierwszy raz w tym roku, po 10 ciu dlugosciach kraulem wysiadlem :D, trzeba troche nad tym popracowac. 

      Wtorek: 10,2 km w tym 4k po plazy na szczescie slonce sie schowalo za chmurami (choc i tak byl niemilosierny upal). 

      Trafilem na rewelacyjny film odnosnie Ironmana na Hawajach 

      http://www.youtube.com/watch?v=jv2aI46F07M

      Moze w przyszlym roku :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      smallbit
      Czas publikacji:
      wtorek, 24 maja 2011 17:25
  • niedziela, 22 maja 2011
  • czwartek, 19 maja 2011
    • 18-19.04

      W srodek tak jak planowano w poludnie 9,83km, wieczorem pilka gramy w turnieju 5 vs 5 na sztucznej trawie. To byl dziwny mecz - w 50 minut padlo w sumie 44 gole, i tak, gralismy z bramkarzami :D. Niestety przegralismy 24:20 (12 goli moich :DD). Niestety #2 dostalem kopa w kostke takze dzisiaj byla silownia ogolnie + 20 minut na ergometrze. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      smallbit
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 maja 2011 15:45
  • środa, 18 maja 2011
    • 16-18.03

      W poniedzialek zrobilem sobie dzien wolny od biegania, zeby dac troche odpoczac nogom. We wtorek zrobilismy rutynowe 9,87km podczas przerwy na lunch, jak juz wspominalem mieszkam w Hiszpanii takze ta przerwa (blednie przez wielu nazywana sjesta) trwa 1,5h. Idealnie na krotkie rozbieganie. 

      Ponadto zapisalem sie na kolejny "bieg" rugby cross cos w stylu biegu przelajowego organizowanego przez druzyne rugby z Hondarribia(miasto na granicy z Francja). Bieg zawiera rozne elementy np 500 metrow w oceanie po kolana w wodzie, czolganie, wspinanie, oraz podbieg na 200m gorke. Cala trasa liczy 11km. Dlatego we wtorek zmienilismy troche trase i przebieglismy 1,5km po plazy - ciekawe uczucie. 

      W srode tj dzisiaj zamierzamy powtorzyc te trase. 

       

      Pojawilo sie tez pare zdjec z ostatniej polowki oto jedno z nich :

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      smallbit
      Czas publikacji:
      środa, 18 maja 2011 12:06
  • poniedziałek, 16 maja 2011
    • I Po polowce !

      Wczoraj nie mialem za bardzo czasu zeby napisac, wiec z malym opoznieniem - krotka relacja z polowki w San Sebastian. 

       

      Na linii startu pojawilo sie ponad 1700 uczestnikow, razem z kolega z pracy postanowilismy podazac za zajaczkiem 1:40h. Tym razem byla to smukla i niska kobiecina ktora w dodatku nie miala zadnej flagi (tylko napis na koszulce). Na poczatku bylo trudno ja odnalezc ale po jakims czasie sama odnalazla nas :D. W dodatku od 4 km byl tez rower z flaga. Wbrew przewidywaniom swiecilo slonce i bylo juz calkiem cieplo. Dodam ze mialem numer 41 ktory dodatkowo mnie motywowal (w zeszlym roku mialem nr 3222)

       

      Pierwsze kilometry to bylo bardziej przepychanie sie miedzy uczestnikami niz swobodny bieg, ale z ich uplywem towarzystwo sie przesiewalo. Trasa miala dwa kolka po 10,5 km spora czesc wzdluz oceanu wiec moglismy liczyc na odswiezajacy boczny wiatr. 

       

      Po pierwszym okrazeniu czulem sie calkiem dobrze, mimo iz na ok 6 km zdecydowalismy zwiekszyc tempo i odkeic sie od zajaca. Po jakims czasie sloneczko sie schowalo za chmurami, pojawil sie lekki wiaterek, wiec podbilismy troche rytm. Mniej wiecej w polowie 20km przyspieszylem czujac zapas energii, moj kompan niestaty takowego nie posiadal takze fotofinish byl indywidualny. 

      Czas koncowy 1:35:21 jestem z niego bardzo zadowolony.Zwyciezca osiagnal rezultat 1:02:04, a w kategori FEM 1:15:21

       

      Dzisiaj wolne od biegania, pojde na silownie.

      Nie wspomnialem jeszcze ze do konca maja mam jeszcze 2 biegi:

      21.05.2011- 10 km w San Sebastian.

      28.05.2011- 10 km Hendaya - Hondarribia (bieg dookola "zatoki" ktora laczy Francje z Hiszpania na polnocy).

      Oba te biegi sa w sobotnie popoludnia, nigdy nie bieglem o tej porze takze zobaczymy jak bedzie.  

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      smallbit
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 maja 2011 11:34
  • czwartek, 12 maja 2011
    • Pilka

      Dzisiaj w poludnie pogralem w pilke (futsall) na sali ktora mamy dostepna w firmie. 

      Do niedzieli odpoczywam, ew pojde poserfowac albo na silownie. 

      Po pracy pojde odebrac czip koszulke i numer. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      smallbit
      Czas publikacji:
      czwartek, 12 maja 2011 16:28